Wolność kocham i rozumiem

Przez wiele lat jedynymi, kto maszerował w dniu 11 marca ulicami Wilna byli litewscy nacjonaliści. Publicyści przez wiele lat protestowali przeciwko takiemu zawłaszczaniu Dnia Odrodzenia Państwa Litewskiego, ale niewiele się działo. I oto od kilku lat sytuacja zaczyna się zmieniać. Powstało sporo inicjatyw alternatywnych wobec marszu nazioli. Inicjatyw pod sztandarem „Litwy dla wszystkich, a nie tylko dla Litwinów.” Po raz czwarty ulicami Wilna maszerował Pochód Niepodległości. Nieformalny, bo w gruncie rzeczy przez nikogo nieorganizowany wyraz szacunku i miłości obywateli wobec swojego kraju.